Sejm odrzuca weto po raz trzeci: Tusk ujawnia kulisy afery Zondacrypto i ostrzega opozycję
Burzliwa debata w Sejmie: weto utrzymane, ale rząd ujawnia szokujące fakty
17 kwietnia 2025 r. Sejm po raz trzeci odmówił odrzucenia prezydenckiego weta do ustawy o rynku kryptoaktywów. Za utrzymaniem weta zagłosowali posłowie Prawa i Sprawiedliwości, koła Rozwoju Plus oraz Konfederacji. To oznacza, że prace nad regulacją, która miała zwiększyć przejrzystość rynku i ograniczyć ryzyko nadużyć, wracają do punktu wyjścia. Jednak to nie suchy wynik głosowania zdominował środowe posiedzenie – to expose premiera Donalda Tuska, który wykorzystał sejmową trybunę do przedstawienia wstrząsających ustaleń śledztwa w sprawie giełdy kryptowalut Zondacrypto.
Szef rządu, powołując się na ważny interes państwa i ustawę o prokuraturze, ujawnił fragmenty protokołów przesłuchań oraz opisał kulisy spotkań, które miały miejsce jeszcze za rządów Zjednoczonej Prawicy. Według premiera, osoby związane z Zondacrypto nie tylko próbowały wpływać na decyzje polityków, ale wręcz infiltrowały środowisko ówczesnej władzy. W tle przewijają się ogromne pieniądze, obietnice ułaskawienia, a nawet zaginięcie jednego z kluczowych świadków, które do dziś nie zostało wyjaśnione.
Zondacrypto i polityczne powiązania: zeznania, które wstrząsnęły posłami
Premier Tusk w swoim wystąpieniu szczegółowo opisał jedno z pierwszych spotkań, które odbyło się 28 kwietnia 2018 r. w Ministerstwie Finansów. Uczestniczyli w nim: Sylwester Suszek – dziś zaginiony i prawdopodobnie zamordowany, inwestor Rafał Zaorski – którego aresztowanie sąd właśnie potwierdził, oraz Krzysztof Piecha – autor koncepcji Konfederacji dotyczącej ustawy kryptowalutowej. Co istotne, zaproszenie na to spotkanie było adresowane do wiceministra finansów, pana Gruzy, który obecnie pełni funkcję doradcy kandydata na prezydenta, Karola Nawrockiego.
„Jedno z pierwszych spotkań w tej sprawie – 28 kwietnia 2018 roku – miało miejsce w Ministerstwie Finansów. Na spotkanie przybyli panowie Sylwester Suszek – zaginiony, prawdopodobnie zamordowany przez swoich następców, inwestor Rafał Zaorski – dzisiaj sąd potwierdził zasadność jego aresztowania oraz Krzysztof Piecha – autor koncepcji Konfederacji, jeśli chodzi o ustawę kryptowalut. Zaproszenie było wystosowane na wiceministra finansów, pana Gruzę, dzisiaj doradcę Prezydenta Nawrockiego”
Donald Tusk, Prezes Rady Ministrów
Najbardziej bulwersujące są jednak cytowane przez premiera zeznania kluczowego świadka, który miał rozmawiać z Zbigniewem Ziobro, ówczesnym ministrem sprawiedliwości. Świadek zeznał, że „Zbyszek” obiecał mu, iż po powrocie do władzy „ukręci łeb wszystkim tym sprawom”. Rekompensata za tę przysługę miała wynieść 2 miliony złotych, z czego 500 tysięcy złotych wypłacono z prywatnego konta świadka. Dalsze płatności zostały wstrzymane, gdyż bank wypowiedział mu umowę rachunku po serii pytań o pochodzenie środków.
Obietnica ułaskawienia i rola Patrycji Koteckiej w całej aferze
Z przytoczonych przez premiera zeznań wynika, że główną rolę w transferze pieniędzy miała odegrać Patrycja Kotecka, żona Zbigniewa Ziobry. Świadek zeznał, że zapłacił „za to, by być czystym człowiekiem”, a w zamian otrzymał obietnicę ułaskawienia, gdyby został skazany. Co więcej, te płatności miały obejmować nie tylko bezpośrednie przekazy, ale także finansowanie wydarzeń takich jak konferencja CPAC, reklamy czy kongres organizowany w Stanach Zjednoczonych.
„Zapłaciłem za to, bo miałem być czystym człowiekiem. Najważniejsze w tej współpracy było to, że pan X obiecywał mi, że jak Nawrocki zostanie prezydentem, to on załatwi mi ułaskawienie, gdybym został skazany w tej sprawie. Ta obietnica ułaskawienia była za te wszystkie płatności, tj. CPAC, reklamy i kongres organizowany w Stanach Zjednoczonych”
Fragment zeznań świadka w sprawie Zondacrypto
Premier nie pozostawił złudzeń co do tego, że materiały obciążające polityków PiS i Konfederacji to dopiero wierzchołek góry lodowej. W swoim ostrzeżeniu skierowanym do opozycji stwierdził, że „żaden przyzwoity człowiek i polityk nie powinien brać pieniędzy od przestępców”, a partie polityczne nie powinny obiecywać ułaskawień osobom zamieszanym w przestępstwa. Te słowa padły w kontekście trzykrotnego umorzenia śledztwa w sprawie zaginięcia Sylwestra Suszka – w latach 2019, 2020 i 2022 – mimo że Komisja Nadzoru Finansowego wnioskowała o jego podjęcie.
Bezpieczeństwo państwa a rynek kryptowalut: rosyjski trop
Odrzucenie weta przez Sejm to nie tylko porażka rządu w kwestii regulacji rynku, ale także realne zagrożenie dla bezpieczeństwa kraju. Ustawa, którą zawetował prezydent, wprowadzała bowiem mechanizmy nadzoru nad transakcjami kryptowalutowymi, które są dziś wykorzystywane jako główne źródło finansowania aktów sabotażu i terroryzmu. Według polskich służb specjalnych, w tym Agencji Bezpieczeństwa Wewnętrznego i Agencji Wywiadu, to właśnie Rosja prym wiedzie w wykorzystywaniu kryptowalut do finansowania działań wymierzonych w Polskę.
Premier Tusk podkreślił, że brak odpowiednich przepisów uniemożliwia służbom skuteczne śledzenie przepływów finansowych, co w praktyce paraliżuje ich działania operacyjne. „Nieuregulowanie rynku kryptowalut sprawia, że jako państwo nie mamy możliwości prześwietlać takich transakcji” – mówił. To nie są gołosłowne twierdzenia – informacje na ten temat były przekazywane zarówno Sejmowi, jak i Senatowi, a ich waga jest na tyle istotna, że uzasadniała ujawnienie tajnych dotąd materiałów ze śledztwa.
Co to oznacza dla mieszkańców Rawicz? Lokalna perspektywa
Choć afera Zondacrypto rozgrywa się na szczytach władzy w Warszawie, jej konsekwencje mogą odczuć także mieszkańcy Rawicz i okolic. Wielu lokalnych inwestorów, skuszonych wizją szybkiego zysku, ulokowało swoje oszczędności w kryptowalutach, często nie zdając sobie sprawy z ryzyka. Brak regulacji oznacza, że w przypadku upadku giełdy lub oszustwa, nie będą mieli żadnej ochrony prawnej ani możliwości odzyskania pieniędzy. To szczególnie istotne w regionie, gdzie wiele osób prowadzi gospodarstwa rolne i inwestuje oszczędności życia w alternatywne formy pomnażania kapitału.
Co więcej, bezpieczeństwo cybernetyczne i finansowe to nie tylko odległe tematy z Warszawy. Lokalne firmy i instytucje, w tym Urząd Miejski w Rawiczu czy powiatowe jednostki, coraz częściej padają ofiarami cyberataków, które bywają finansowane właśnie z nielegalnych transakcji kryptowalutowych. Wprowadzenie nadzoru nad rynkiem mogłoby utrudnić przestępcom pranie brudnych pieniędzy i ograniczyć ryzyko takich ataków także na naszym terenie. Dlatego decyzja Sejmu o odrzuceniu weta to nie tylko polityczny spór – to także kwestia bezpieczeństwa i stabilności finansowej każdego z nas.
Głosowanie i jego konsekwencje: co dalej z ustawą?
Sejmowe głosowanie zakończyło się wynikiem, który oznacza, że ustawa o rynku kryptoaktywów nie zostanie w najbliższym czasie uchwalona. To już trzeci raz, kiedy prezydenckie weto nie zostało odrzucone, co pokazuje, jak głębokie są podziały polityczne w tej sprawie. Dla rządu to porażka, ale dla obywateli – sygnał ostrzegawczy, że rynek kryptowalut pozostaje w Polsce prawną szarą strefą.
Premier Tusk nie ukrywał, że sprawa Zondacrypto to dopiero początek, a w prokuraturze znajdują się dodatkowe materiały obciążające. „Chcecie ostrzeżeń, więc ostrzegam was – żaden przyzwoity człowiek i polityk nie powinien brać pieniędzy od przestępców” – grzmiał z mównicy sejmowej. Jego słowa skierowane do posłów opozycji, że „za gardło trzymają was bardzo źli ludzie”, odbiły się szerokim echem w mediach społecznościowych i będą z pewnością tematem kolejnych politycznych sporów.
Warto przypomnieć, że ustawa, o którą toczy się spór, miała przede wszystkim chronić obywateli przed piramidami finansowymi i nadużyciami na rynku kryptowalut. Wprowadzenie zasad nadzoru i rejestracji giełd mogłoby zapobiec wielu tragediom finansowym. Niestety, polityczne interesy wzięły górę nad bezpieczeństwem obywateli. Czy kolejne podejście do uregulowania tego rynku przyniesie skutek? Czas pokaże, ale jedno jest pewne – sprawa Zondacrypto i jej polityczne uwikłania będą miały długi ogon.
- 17 kwietnia 2025 r. – Sejm po raz trzeci nie odrzuca weta prezydenckiego do ustawy o kryptoaktywach.
- 28 kwietnia 2018 r. – spotkanie w Ministerstwie Finansów z udziałem Sylwestra Suszka, Rafała Zaorskiego i Krzysztofa Piechy.
- 2 mln zł – kwota, którą świadek zapłacił za obietnicę ułaskawienia i ochronę polityczną.
- 500 tys. zł – wypłacone z prywatnego konta świadka; dalsze płatności wstrzymane przez bank.
- 2019, 2020, 2022 – trzykrotne umorzenie śledztwa w sprawie zaginięcia Sylwestra Suszka.
- Zondacrypto – giełda kryptowalut, której działalność miała być wykorzystywana przez rosyjskie służby.